Telewizor w sypialni. Jaki wybrać?

Telewizor w sypialni. Plusy/minusy, jaki rozmiar będzie odpowiedni?

Telewizor w sypialni to dla wielu osób trudny temat. Czy powinno się mieć telewizor w sypialni, czy jednak ten pokój powinien zostać wolny od zamętu, jaki sprawia telewizora. A jeżeli już zdecydujemy się na telewizor w sypialni, to czy warto inwestować w droższy i większy odbiornik, czy może wybrać mały i tani telewizor z marketu.

Posiadanie telewizora w naszych czasach nie jest już luksusem. Jeszcze jakiś czas temu telewizor w domu był nie lada atrakcją, dziś jest zwyczajnym narzędziem dającym dostęp do informacji i rozrywki. Przez stale malejące ceny telewizorów, mamy w domach coraz więcej tych urządzeń. Telewizor w kuchni czy małym pokoju, już nikogo nie dziwi.

Kontrowersyjnym pomysłem wydaje się być ciągle telewizor w sypialni. To wygodne rozwiązanie, przed którym jednak znaczna część ludzi się wzbrania. Dziś o tym, czy warto mieć telewizor w sypialni i jaki odbiornik telewizyjny najlepiej będzie się sprawdzał w niewielkiej sypialni.

Dlaczego nie warto mieć telewizora w sypialni? [WADY]

W sieci pojawia się wiele opinii o tym, że nie powinno się wstawiać telewizora do sypialni. Argumentem przeciwko telewizorowi w sypialni jest to, że sypialnia jest miejscem odpoczynku i nie powinien on być mącony przez telewizję, która często jest krzykliwa i zajmująca nasz mózg.

Telewizora do sypialni z pewnością nie powinny wstawiać osoby uzależnione i czujące, że telewizja ma na nie zły wpływ lub jeśli osoby z zewnątrz sugerują im, że mogą mieć taki problem. Posiadanie telewizora w sypialni może jeszcze nasilić fakt uzależnienia od telewizora.

Po co ludziom telewizor w sypialni? [ZALETY]

Telewizor w sypialni jest niezaprzeczalną zaletą, jeżeli lubimy obejrzeć przed snem odcinek ulubionego serialu na Netflixie czy jakiś film, który odstresuje nas po całym dniu. O ile telewizor w kuchni czy salonie może służyć nam m.in. do zdobywania informacji czy gier, tak ten w sypialni raczej służy do relaksu: oglądania seriali, programów przyrodniczych albo muzycznych i koncertów.

Jaki telewizor do sypialni?

Kupując telewizor w 2021 roku, upewnijmy się przede wszystkim, że spełnia on wymogi standardu DVB-T2/HVEC, czyli standardu naziemnej telewizji cyfrowej, który będzie obowiązującym w Polsce od połowy przyszłego roku. Kupienie telewizora niespełniającego tego standardu może sprawić, że już w 2022 roku możemy mieć problem z odbiorem niektórych kanałów telewizji naziemnej.

Drugą sprawą jest funkcja Smart TV. W dzisiejszych czasach serwisy VOD wypierają powoli tradycyjną telewizję. Być może nie wyprą jej całkiem, jednak w najbliższym czasie z pewnością będą stanowił coraz większy udział w liczbie konsumowanych treści wideo. Dlatego kupując teraz telewizora, zwłaszcza do sypialni, w której chcemy oglądać filmy i seriale, warto sprawdzić czy telewizor pozwala na korzystanie z rozszerzeń internetowych.

Telewizor w sypialni. Jaki wybrać?

Wybierając telewizor do sypialni, sporo ludzi decyduje się na model tańszy i gorszy od tego w salonie, a to może być błąd! Trzeba jednak się zastanowić, z którego odbiornika częściej będziemy korzystali. W wielu przypadkach, ludzie nie mają czasu na oglądanie telewizji w salonie, dlatego coraz więcej oglądamy w sypialni – bo wtedy mamy więcej czasu. Dlaczego w takim przypadku (gdy telewizor w sypialni będziemy oglądać częściej), mamy zdecydować się na gorszy odbiornik.

Jak duży powinien być telewizor do sypialni?

Są teoretyczne wyliczenia mówiące, jaka powinna być korelacja przekątnej telewizora do odległości, z jakiej będzie on oglądany. Eksperci przekonują też, że telewizory o większej rozdzielczości np. 4K, o danej przekątnej (np. 50 cali) powinny być oglądane z bliższej odległości niż telewizory HD.

Zakładając, że szukamy telewizor do niewielkiej sypialni, w której mieszczą się łóżko, szafa i komoda, możemy przyjąć, że leżąc na łóżku o długości 2 m i mając przejście między łóżkiem i ścianą na pół metra, telewizor w sypialni oglądamy z odległości 2,5 m.

Telewizory - wybierz na Ceneo

Dla odległości 2,5 metra odpowiednim będzie telewizor o przekątnej w okolicach 32 cali. To jednak wyliczenie dla telewizorów HD, czyli 720p, jeżeli chcemy z tej odległości cieszyć się wszystkimi walorami telewizji w jakości Full HD (1080p), powinniśmy się zastanowić nad telewizorem o przekątnej 50 cali. W przypadku telewizora 4K warto zastanowić się nawet nad odbiornikiem o przekątnej 65 cali. To odległości, z których jakość oglądania telewizji jest tzw. jakością bezstratną – oznacza to, że z dalszej odległości nie będziemy już dostrzegać aż tak różnić pomiędzy poszczególnymi rozdzielczościami.

To jednak teoria. Kupując telewizor do sypialni, nie możemy kierować się tylko teoretycznymi wyliczeniami. Faktem jest, że duży telewizor ogląda się wygodniej, jednak zakup musimy dostosować do naszych warunków lokalowych i finansowych. Jeżeli w pokoju nie mamy zbyt wiele miejsca, to telewizor o przekątnej 50 czy 65 cali może nam po prostu zawalić cały pokój. Z drugiej strony wielu użytkownikom, nie sprawie problemu oglądanie filmów na niewielkich ekranach monitorów (w większości laptopów jest to 15 cali). W tym przypadku telewizor o przekątnej 40 cali wydaje się już kuszącą i sprawdzającą się alternatywą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.