Czy przejście na telewizję cyfrową dotyczy „nas wszystkich”?

Termin wyłączenia pierwszych nadajników analogowych zbliża się nieuchronnie. W województwie lubuskim już od listopada będziemy mogli oglądać jedynie telewizję w systemie cyfrowym. W prasie i mediach wiele mówi się o konieczności dostosowania domowego sprzętu RTV do „cyfrowych wymogów”. Ostatnio na ten temat pisała nawet Gazeta Wyborcza, która w mojej opinii opisała całą sytuację trochę zawile i na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że jeśli mamy starszy telewizor by nie stracić możliwości odbioru trzeba pędzić się do sklepu po dekoder. A w niektórych przypadkach nie jest to prawda!

Przejście z tradycyjnej, analogowej telewizji naziemnej na telewizję cyfrową dotyczy nas wszystkich. Żeby jednak móc z niej korzystać, musimy mieć właściwy sprzęt.

– czytamy w artykule red. Marcina Czyżewskiego w Gazecie Wyborczej.

No właśnie, że nie dotyczy nas wszystkich. Pomijając osoby nie posiadające telewizora o przejście na nadawanie cyfrowe nie muszą martwić się osoby, które czerpią sygnał telewizyjny z platform satelitarnych, te od dawna nadają sygnał cyfrowy! Problemu z odbiorem telewizji po wyłączeniu naziemnych nadajników analogowych nie będą mięli także abonenci kablówek. Przypomnę po raz któryś na tym blogu, że „obowiązkowa” cyfryzacja dotyczy jedynie telewizji naziemnej czyli takiej odbieranej poprzez dachową lub pokojową antenę (nie satelitarną).

Po szczegóły związane z Naziemną Telewizją Cyfrową odsyłam do zakładki co to jest dvb-t?